xx

16/02/14 Otwarcie
16/02/14 Nowy mod
22/02/14 Wydarzenie:
Burza Śnieżna – link
24/02/14 Odejście moda
26/02/14 Nowy mod
19/04/14 Wydarzenie:
Mecz Hokeja – link
02/07/14 Nowy szablon
07/07/14 Wydarzenie:
Kto zabił? – link
20/07/14 Odejście moda
23/07/14 Nowy mod
29/08/14 Zamknięcie
24/12/15 Reaktywacja
28/12/15 Wydarzenie:
Kolacja wigilijna – link
29/06/15 Nowy nagłówek
09/10/16 Wydarzenie: Deszcz i wichura - link
10/12/16 Wydarzenie: Uratuj święta! - link
04/01/17 Wydarzenie:
Psi zaprzęg - link

Styczeń • Pogoda: -29"C
Nowy Rok chyba nikogo nie zaskoczył, co? Sypie nam od rana do nocy, ale to nic nowego, dla takich twardzieli jak Wy! Podjazdy odśnieżone? Bez obaw, za godzinę znowu będziecie mieli co robić. Czasu na nudę nie ma, dlatego uważajcie, żeby dzieciaki nie zniknęły Wam z oczu w jakiejś zaspie, bo nikomu nie będzie później chciało się ich odkopywać. Z większych newsów to droga do Churchill nadal jest nieprzejezdna, nie wiadomo kiedy uda się usunąć drzewa złamane pod naporem śniegu, więc młody lub młoda… macie jeszcze trochę laby od szkoły! A tak, pogodynka nam się rozchorowała, dlatego z tej strony Chris. Ubierajcie się ciepło i grzejcie w kominkach, bo coś mi mówi, że te wykresy, które ktoś tutaj przyniósł nie wróżą niczego dobrego...


Nowy rok; czas na zmiany,
może z MC zwiążesz plany?
.

29 czerwca 2019

Poczerwieniałe od gorących plotek, języki i usta absolwentów poruszają się żywo nawet (lub głównie) wśród elity. W gorliwie puszczanych w ruch pustych frazesach nie ma miejsca na prawdę - szept półprawd i pół-niedoinformowania zaciąga się echem aż po wejście, zastygając w ciasnych przestrzeniach między gawędzącymi ze sobą ludźmi. Stanowcza większość z nich nie zna faktów, dla absurdu - więcej niż mniejszość nie przyznaje się do tego. W trwającym dialogu szukają prostej sensacji.
- Ten na scenie... ten przystojny... kto to?
Tłumnie zebrani w pomieszczeniu, ludzie chętnie wodzą wzrokiem za wspomnianym osobnikiem. Domeną plotkarza jest bowiem wchodzenie w nic nieznaczące składowe, jak wygląd. Szczególnie chętnie w jego kierunku zwracają się kobiety. Poczynając od czubka głowy do końców palców u stóp, obserwują go uważnym okiem harpii. Poła jasnobłękitnej koszuli, wpuszczone w ciemny jeans spodni, z perspektywy spragnionej kobiety wyglądają atrakcyjnie - materiał ubrania swobodnie opływa zbite mięśnie ramion, przy tym odkrywa także kawałek śniadej cery. Pan Tajemniczy wygląda pewnie i szykownie. Mankiety, podwinięte tuż pod zgięciem łokcia, rysują nonszalancką linię, podobnie jak skórzany pasek, zaciskający talię.
- Ray, ty byłeś w drużynie. To nie ten starszak, co wygrał zawody koszykarskie w 2006...? Tak, na pewno. Ma barki sportowca.
Zadowolony z owoców nauki i namacalnego sukcesu ucznia, dyrektor dumnie przedstawia wychowanka. W trakcie wykładu mało kto skupia się jednak na realnej wartości egzoszkieletów. Znacznie ciekawsze zdają się poboczne przekazy dotyczące domniemanych podbojów miłosnych mężczyzny. Przygodne historie szkolne (wyssane z palca) i inne pseudo-prawdy. Gdy po godzinie Pan Tajemniczy kończy monolog, trudno wyznaczyć początek granicy opowiadanych poza sceną bzdur. Nikt już nie pamięta, od czego się zaczęło.
- Słyszałem, że wkupił się w łaski dyrektora darowizną na rzecz szkoły, myślisz, że wciąż jest takim bucem?
Zastały w wyprostowanej pozie, "buc" zerka na widownię po skończeniu referatu. Jedna para oczu przeciwko setce. Dynamizm działania w trakcie zejścia z podestu przeciwko pasywności otoczenia. Mężczyzna zachodzi dłonią od linii lekko zarośniętego podbródka aż po opalizujący potem kark. Powolny ruch głowy w kierunku dłoni eksponuje na moment szyję z uwydatnioną kusząco grdyką. Coś, co na pewno nie umyka uwadze panny z tłumu. Gdy i on schodzi do ludzi, kobieta zaczepia go, stając na środku drogi. Zjazd Absolwentów przypuszczalnie opiewa w podobne spotkania.
- Nie wyglądasz na...
- ... inteligentnego? - przerywa jej, świadomy intencji, z jaką ta się wypowiada..
- Nie jestem też zainteresowany - mówi, wzdychając ze zmęczeniem i ginąc w tłumie.
Nie znają go, ale on zna ich bardzo dobrze. Na tyle, by wiedzieć, że nie mają sobie nic do powiedzenia.

Ten na scenie... ten przystojny to James Wescott. W szkole średniej nosił nieznośnie brzydkie okulary. Tak, ma dziś barki sportowca. Nareszcie! Kiedyś ciało nie nadążało nad wzrostem, rosnąc wzdłuż, ale zapominając wszerz. Nie wkupił się w łaski dyrektora, to jemu dyrektor podarował dodatkowe pieniądze na badania. Szkoda, że za cenę wykładu w roli honorowego gościa, bo do dziś czuje się skrajnie niekomfortowo, mówiąc publicznie do zebranych. Obawa przed wyśmianiem jest zbyt silna (przecież kiedyś zdarzało się to często). Ale fakt. Nie wygląda na inteligentnego... odkąd dorósł do myśli o tym, że dobry wygląd wyprzedza wszystkie jego osiągnięcia, próbuje nadgonić absurdy natury niebagatelnie ciężką harówką w pracy.


* * *


JAMES WESCOTT
31 lat ✦ 190 cm / 91 kg ✦ projekt MINDAWALKER 2.0
Inżynier mechatroniki i asystent koordynatora w amerykańskim projekcie MINDWALKER 2.0, czyli kontynuacji europejskich badań MINDWALKER, dotyczących sterowania egzoszkieletem z użyciem sygnałów bioelektrycznych wysyłanych z ośrodkowego układu nerwowego.

xxx

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz